• Podróże,  Przemyślenia

    Camino 2026

    I znowu bardzo długa przerwa w pisaniu. Postanowiłem jednak że nie będę wracał do wszystkiego co się w tym czasie wydarzyło poza tym że wszystkie te rzeczy które opisywałem w poprzednim wpisie się dokonały. A więc przeżyliśmy gruntowny remont domu, byłem na operacji łokcia a potem na przełomie września i października poszedłem na swoją pierwszą pielgrzymkę z Porto do Santiago de Compostela. I na tej pielgrzymce się skupię, a może nawet nie na tej pierwszej tylko na tej tegorocznej, bo w tym roku powtórzyłem ten wyczyn i tym razem w 10 dni przeszedłem trasę z Porto do Santiago, na odrobinę zmienionej trasie bo zahaczyłem o Tui. Podobnie jak w poprzednim…